Dzień dobry 🙂
Zacznę od małych wyjaśnień dwóch spraw. Poprzedni post błędnie opublikowałam,tzn. ustawiłam datę publikacji na 2 czerwca zamiast 2 lipca w wersji roboczej i dlatego takie zamieszanie wyszło 😶🌫️ przepraszam 😘 a druga sprawa dłużej ciszy, bo znowu byliśmy na krótkim wypadzie nad morze i robiłam reset internetowy 😉 za niecały miesiąc na dobre 2,5 tygodnia umilknę, ale tej pory zdążę Was zanudzić 🤩😘
Dziś częstuje Was prostym ciastem bez pieczenia. Zrobiłam go z miesiąc temu... miałam otwarty słoik prażonych jabłek. I zastanawiałam się co z nim zrobić. Początkowo rozważałam jak by takie jabłka zachowały się po zamrożeniu. A że nie byłam tego pewna, postanowiłam jednak wykorzystać te jabłka prawie na bieżąco. W zamrażarce miałam puree z truskawek i błysnęła myśl - truskawki i szarlotka w jednym. I wyszło mi bardzo interesujące ciasto. Zaniosłam do pracy i raz dwa ciacho zniknęło. Smakołyk jest całkiem lekki,a jakby zamienić cukier na erytrol i na galaretkę bez cukru to naprawdę było by króciutkie. Zachęceni? Serdecznie polecam i zapraszam na przepis 🙂
Gorące uściski 🙂
12 podłużnych biszkoptów
400 g puree z truskawek*
3 łyżki cukru
450 g skyru naturalnego
650 g jabłek prażonych ze słoika
1 galaretka cytrynowa + 400 ml wody
50 g żelatyny
Forma 18*23 cm
* 1 kg truskawek pozbawić szypułek, przełożyć do szerokiego rondla. Dodać 100 ml wody i zagotować. Gotować aż owoce będą się rozpadać. Zdjąć z ognia i zmiksować blenderem - stopą. Ostudzić. Puree podzielić na dwie porcje. Można zamrozić.
Do miseczki przełożyć 40 g żelatyny, dodać wodę i wymieszać. Odstawić do napęcznienia.
Do rondelka przełożyć puree z truskawek, dodać cukier i zagotować, aby cukier się rozpuścił. Zdjąć z ognia i dodać żelatynę. Wymieszać do jej całkowitego rozpuszczenia. Można także użyć blendera. Zostawić do ostygnięcia.
Następnie dodać skyr i dokładnie wymieszać.
Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia.
Każdy biszkopt zamoczyć w masie truskawkowej i układać w formie, jeden obok drugiego. Wylać masę truskawkową i wstawić do lodówki na około godzinę.
W międzyczasie do miski przełożyć galaretkę, dodać żelatynę i wymieszać. Następnie dodać wrzątek i wymieszać do rozpuszczenia.
Do galaretki dodać prażone jabłka i wymieszać. Przygotowaną piankę wylać na wierzchu masy truskawkowej i wstawić na 5-6 godzin do lodówki,a najlepiej na całą noc.
Uwolnić z formy i pokroić. Smacznego.






Proste i smaczne! Buziaki ♥️
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję i również przesyłam uściski 😘
UsuńCiasto bardzo apetycznie wygląda. Nie mogę oderwać wzroku od tej jabłkowej galaretki. Pyszności 😋
OdpowiedzUsuńMałgosiu bardzo mi miło 🌸
UsuńIdealne połączenie i szybkie ciacho na letni czas ! Wszystko sprytnie wykorzystane, a efekt imponujący!
OdpowiedzUsuńCzas tak szybko leci, że Twoj wyczekiwany urlop będzie za moment i wtedy czas mógłby zwolnić😉
Pozdrawiam serdecznie 🤗
Oj tak zgadzam się. Na urlopie czas powinien płynąć znaczenie wolniej 😉
UsuńGenialny pomysł na letni deser ;) Jak ja bym zjadła takie ciacho! :D Muszę w końcu się zmobilizować i coś takiego zrobić. Serdecznie pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńSerdecznie polecam, prosty i nieskomplikowany przepis. I bez włączania piekarnika 😉
UsuńOh very cute and tasty recipe darling
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję 🙂
UsuńPołączenie truskawek i jabłek w lekkim cieście bez pieczenia brzmi niezwykle oryginalnie i orzeźwiająco na letnie dni. To świetny, kreatywny sposób na wykorzystanie zapasów, a fakt, że ciasto błyskawicznie zniknęło w pracy, to najlepsza rekomendacja. Dobrze, że udało Ci się złapać oddech i odpocząć nad morzem – taki reset jest bardzo potrzebny. Przepis chętnie zapisuję do wypróbowania.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Aguś za miłe słowa. Ja zawsze cieszę się gdy ciasto wychodzi smaczne ale też ładne. Wszak jemy oczami i chciało by się aby wszystko wyglądało jak spod ręki zawodowca. Chociaż nie zawsze jest to możliwe 😉
UsuńBuziaki 🌼
Ciacho wygląda obłędnie! Niesamowite połączenie smaków. Jestem pod wrażeniem Twoich oryginalnych pomysłów kulinarnych:)
OdpowiedzUsuńKochana bardzo dziękuję za przemiłe słowa, naprawdę wiele dla mnie znaczą 🥹
UsuńPo prostu.... ślinka mi kapie na klawiaturę...
OdpowiedzUsuńOk to nie chcący 😉
UsuńPięknie i smakowicie wygląda :)
OdpowiedzUsuńTakie przeprwy od bloga, internetu itd. są dobre i przydatne a ciasto wygląda obłędnie i ciekawie zarazem. Czuję się zachęcona by coś podobnego wykonać, zwłaszcza że nie trzeba piec :)
OdpowiedzUsuń