Dzień dobry 🙂
Dziś propozycja na lekki,a smakowity serniczek. Ja wykorzystałam do niego owoce,z których zrobiłam lemoniadę rabarbarowo - truskawkową. A że w lodówce była ricotta i odrobina białego twarogu to taki nabiał użyłam, żeby nic mi się nie zmarnowało. I muszę przyznać że wcześniej nie robiłam sernika, gdzie pierwsze skrzypce gra serek ricotta i byłam zaskoczona jak gładki i aksamitny wyszedł sernik. Oczywiście nie trzeba się ograniczać tylko do przecieru z rabarbaru i truskawek, każde owoce się nadadzą. Tak myślę. I ciekawe jak by to smakowało z jabłkami jak na szarlotkę? 🤔 Będę musiała kiedyś to przetestować 😁 póki co zapraszam Was na taką wersję 😍
Udanej środy 😘
Przecier owocowy z tego przepisu Tutaj
500 g sera ricotta
250 g sera białego chudego
75 g masła
3 jajka
65 g cukru
65 g erytrolu
2 budynie truskawkowe bez cukru
8 podłużnych biszkoptów
Tortownica 18 cm
Jeśli przecier jest zamrożony to odmrozić i przez 2 minuty podgrzać w rondelku. Ostudzić.
Masło rozpuścić i ostudzić.
Do miski przełożyć oba rodzaje sera, dodać przecier oraz słodziwa i zmiksować blenderem.
Dodać masło oraz jajka i ponownie zmiksować.
Na koniec dodać budynie i porządnie całość zmiksować na gładko.
Dno i boki tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć biszkopty.
Ostrożnie przełożyć masę serową, wyrównać.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 z termoobiegiem i piec około 50 minut. Następnie zostawić do ostygnięcia w uchylonym piekarniku. Wstawić do lodówki na 8 godzin. Smacznego.






Mam składniki na sernik w lodówce...Muszę go w końcu zrobić ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło! Miłej środy🌸
Angelika
Serdecznie polecam,prosty a bardzo smakowity.
UsuńPiękny, puszysty i jaki wysoki wyrósł!
OdpowiedzUsuńWszystko wykorzystane i jeszcze jest wspaniała słodycz do kawy:)
Miłego dnia Monia 🤗
Dziękuję Kochana, muszę przyznać że jestem mega dumna z niego. Całuski 😍
UsuńCiasto wygląda pięknie! Takie miękkie i puchate. Jesteś niesamowita, potrafisz wszystko w kuchni wykorzystać, nic się nie zmarnuje a powstają wspaniałe cuda. Ja, wstyd się przyznać nigdy nie jadłam serka ricotta dopiero tak z dwa trzy tygodnie temu kupiłam go po raz pierwszy i zrobiłam z nim makaron. Jeszcze wiele kuchennych odkryć przede mną 😅
OdpowiedzUsuńTo ja pewnie Cię zaskoczę Kochana, ricotta tylko na słodko. Jeszcze nie robiłam wytrawnego dania. Takie odkrywanie bardzo przyjemne jest 😁
UsuńPiękny sernik aż ślinka cieknie 😋👍
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Aniu 😘
UsuńPiękny ten serniczek, a pomysł z wykorzystaniem owoców z lemoniady do masy jest po prostu genialny, idealnie wpisuje się w ideę niemarnowania jedzenia. Ricotta faktycznie potrafi niesamowicie zaskoczyć swoją delikatną i aksamitną strukturą, zwłaszcza w połączeniu z tradycyjnym twarogiem.
OdpowiedzUsuńZestawienie rabarbaru z truskawką to absolutny klasyk, który zawsze się broni, ale ta wersja z jabłkami a la szarlotka brzmi niesamowicie intrygująco. Koniecznie musisz to kiedyś przetestować i dać znać, jak wyszło.
Bardzo dziękuję Aguś. Muszę sobie ten pomysł zapisać na jesień i rzeczywiście zrobić sernik w takiej wersji. Znasz mnie już trochę i wiesz, że nie lubię marnować więc cieszę się że mam jakiś zmysł do przetwarzania takich składników.
UsuńGorące uściski 😘
Ale mnie zaskoczyłaś tym sernikiem.. Wygląda cudownie! No i pewnie jest przepyszny :D Będę musiała też poeksperymentować :))
OdpowiedzUsuńSerdecznie polecam,z eksperymentów zawsze coś fajnego wychodzi.
UsuńWygląda oblednie, super pomysł z resztkami, pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję 😄
UsuńPięknie wygląda Moniu ten polemoniadowy serniczek :-)) I nazwa jaka fajna!
OdpowiedzUsuńMyślę, że musiał być przepyszny, z tą lekko owocową nutą ... Fajny sposób na wykorzystanie owoców, które oddały już swój smak, a wyrzucić szkoda. Ja też mam "manię" przerabiania wszystkiego do ostatniego okruszka, i może dlatego też wiecznie siędze w kuchni ha ha... :-))
Spokojnego wieczoru!
Helenko,w takim razie możemy sobie rękę podać. Ja też ciągle w kuchni 🤩 bardzo dziękuję za miłe słowa 😘
UsuńZaintrygowała mnie nazwa sernika , już jest rozszyfrowana. Wygląda obłędnie. Pozdrawiam serdecznie ♥️
OdpowiedzUsuńMarysiu bardzo dziękuję 😘
UsuńJuż wygląda obłędnie!
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję 😍
UsuńPrzyznam, że nie jadłam jeszcze takiego serniczka.
OdpowiedzUsuńW takim razie serdecznie polecam 😄
UsuńNiestety nie dla mnie, nie lubię serników.
OdpowiedzUsuńNo to zaskoczenie 🙂 może następny deser Ci przypadnie do gustu 🙂
UsuńBardzo apetyczny i pomysłowy przepis 🙂 Połączenie ricotty z twarogiem i owocowym przecierem brzmi naprawdę lekko i kremowo, a użycie budyniu jako stabilizatora to sprytne rozwiązanie.
OdpowiedzUsuńFajnie, że to też przepis „zero waste” — wykorzystanie resztek do lemoniady i sernika w jednym podejściu to dokładnie ten kierunek, który daje najwięcej satysfakcji w kuchni.
I masz rację, takie połączenie spokojnie mogłoby też zagrać z jabłkami — coś w stronę „szarlotkowego sernika” może wyjść bardzo ciekawie 🙂
Dziękuję za przepis i inspirację.
Pozdrawiam.
Iwonko bardzo dziękuję za odwiedziny i przemiłe słowa 🌼
UsuńWow! Ale apetycznie wygląda.
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję 🌸
UsuńSerniczek to moje ulubione ciasto, a Twój wygląda smakowicie :)
OdpowiedzUsuńJa też jestem fanką serników i chętnie wymyślam nowe wersje 😄
UsuńJaki by nie był i z czego to serniczek, a serniczki są zawsze pyszne :D
OdpowiedzUsuń