sobota, 6 czerwca 2026

Ogórki małosolne wersja 2026

Dzień dobry 🙂 

Wiem jak to zabrzmi, ale nie przepadam za ogórkami małosolnymi. Zdecydowanie wolę kiszone. Za to mój mąż jest ogromnym fanem takich ogórków. Ale ceny ogórków małosolnych w naszej okolicy są skandaliczne, to zawsze z przyjemnością sama przygotowuje małe porcje dla mojego ślubnego. Tym razem oprócz " tradycyjnej" wersji, zrobiłam jeden słoik z płatkami chili i sriracha. Zaciekawieni? Jeśli tak to serdecznie zapraszam na przepis. Udanej soboty 😘 




1 kg ogórków gruntowych 

1 pęczek koperku 

Liście laurowe 

Świeży tymianek 

Ziele angielskie 

1/3 korzenia chrzanu 

2 łyżki suszonego chrzanu 

Jałowiec 

Kolendra ziarna 

2 główki czosnku 

2 litra wody 

2 łyżki soli 

1 łyżka sosu sojowego 

1/2 łyżeczki suszonych płatków chili 

3 słoiki o pojemności 900 ml



Ogórki dokładnie wyszorować.

Do każdego słoika włożyć wszystkie zioła, dzieląc po równo ( płatki chili i sos sriracha póki co nie dodawać do słoików).

Do każdego słoika włożyć tyle ogórków ile się zmieści.

W międzyczasie zagotować wodę z solą. Gdy lekko ostygnie wlać wodę do dwóch słoików.

Do reszty wody dodać sos i dokładnie wymieszać. Do ostatniego słoika, dodać płatki chili i wodę z sosem sriracha.

Słoiki przykryć ściereczką i zostawić na 3-4 dni aby proces kwaszenia miał czas się przetworzyć.

Smacznego.







19 komentarzy:

  1. kocham ogóreczki małosolne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobnie jak Ty uwielbiam kiszone, ale małosolnymi też nie pogardzę ;) Do tej pory moje ulubione były w zalewie musztardowej, ale te ze srirachą też pewnie by mi pasowały! Zapisuję przepisy na przyszłość, dzięki! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie przepadam za małosolnymi,ciekawe dodatki umieściłaś w trzecim słoju.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ogórki małosolne i zawsze tylko czekam na te prawdziwe gruntowe. Pierwsze już zaliczone🙂 Najbardziej smakują mi takie trzydniówki:) Zalewę od lat mam tę samą od Mamy!
    W tych nie kombinuję z dodatkami, chociaż kusisz i kto wie 🤔
    Do konserwowych dodaję różności ale z roku na rok robię coraz mniej przetworów, bo też zmieniają się nasze preferencje😉
    Miłego weekendu i zdrówka życzę 🤗😘

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja rzadko jem ogórki małosolne, ale czasami mam na nie ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają bardzo apetycznie 😋 Ja bardzo lubię ogórki małosolne zresztą jak cała moja rodzina. Trzeba przyznać że ich ceny czasem wyglądają jak z kosmosu 😅 nie ma to jak zrobić sobie takie pyszności samemu ❤️

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszyscy w mojej rodzinie uwielbiamy takie ogórki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogórki małosolne zawsze i w dużych ilościach, uwielbiam sezon na nie i wykorzystuję do oporu. Wersja na pikantnie bardzo ciekawa. Akurat za tydzień mam grilla na więcej osób to skorzystam z przepisu. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam małosolne :-))) Szczególnie takie malutkie, wyjadam je dosłownie na drugi dzień od włożenia do słoika.
    W tym sezonie miałam je już 2 czy 3 razy ... trudno było się oderwać :-)
    Twoje wersja dla mnie innowacyjna :-)
    Może kolejnym razem wypróbuję?

    OdpowiedzUsuń
  10. No wyglądają świetnie, typicznie (fajne słówko ze Słowenii :-D) małosolne. Ale już skład w słoiku nie typiczny, wręcz niecodzienny - bomba smaku! Ja też muszę mieć ogórka dobrze zakiszonego, ale mój małżon wyjada już na drugi dzień, takie ledwo chycone... Całuski serdeczne, dawno mnie nie było, muszę sobie podzielić Wasze blogi na etapy przeglądania, bo gdzie nie zajrzę, to pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam małosolne ❤️
    Chociaż nigdy nie dawałam tymianku, liścia laurowego czy jałowca. Będę musiała wstawić słoik na dniach

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem zdecydowaną miłośniczką ogórków małosolnych, wprost je uwielbiam :))) Właśnie od kilku dni i my się zajadamy nimi. Robię co drugi dzień kolejny słoik, tak żeby ciągle były świeżutkie i słodkie. Najlepiej lubimy takie na 3 dzień :) Ja najbardziej lubię takie klasyczne, tylko z dodatkiem soli, odrobiny cukru, liści porzeczki czarnej, wiśni, chrzanem i czosnkiem, ale mąż lubi ostrzejsze smaki, więc zaskoczę go nowym smakiem i zrobię twój przepis :))
    Uściski serdeczne, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam ogórki w każdej postaci!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham małosolne, a najlepsze robił mój dziadek.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię takie ogóreczki. Jem je zwykle solo, do kanapek, do obiadu. Pycha. Nasz polski smakołyk.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio dwukrotnie udało mi się zakupić fajne, dobre ogórki i małosolne wyszły pyszne :) Do małosolnych używam liści chrzanu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam jeszcze spory zapas ogórków z zeszłego roku ale muszę też zrobić małosolne 😋

    OdpowiedzUsuń
  18. Małosolne najbardziej lubię, ale w takiej wersji to jeszcze nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń