wtorek, 5 maja 2026

Sałatka z brązowego ryżu z kurczakiem i szpinakiem

Dzień dobry 🙂 

Przepraszam za chwilową przerwę w nadawaniu. Ale udało się nam wybrać na krótki wypad na majówkę. Jak ogarnę się ze zdjęciami to pokażę Wam gdzie byliśmy. 

Pogoda dla nas łaskawa, więc chce nam się czegoś lekkiego i kolorowego. Dlatego ja zapraszam Was na prostą, ale smaczną i kolorową sałatkę. Do tego odrobina białka w postaci mięska z rosołu, czyli znowu udało mi się uratować to mięso 😁

Udanego wtorku i oczywiście całego maja 😘 




100 g brązowego ryżu - waga suchego produktu 

100 g szpinaku baby 

10 cm pora 

1/8 papryki czerwonej 

1 zielony ogórek 

100 g mięsa z rosołu 

10 g sosu sriracha 

70 g majonezu wegańskiego 

Sól pieprz do smaku 


Ryż zalać zimną wodą i zostawić na blacie na 15 minut. Następnie przełożyć na sito i przepłukać ryż, aż będzie czysta woda. 

Przełożyć do garnka, zalać wodą w proporcji 2:1 czyli dwie porcje wody na porcje ryżu, lekko osolić i ugotować do miękkości. Następnie odcedzić i ostudzić.

Szpinak drobno posiekać. Dodać pokrojonego w krążki pora. Paprykę pokroić w drobną kostkę.

Ogórek obrać, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić. Dodać do miski wraz z kawałkami kurczaka.

Doprawić solą i pieprzem wymieszać wstępnie. Dodać sos oraz majonez i dokładnie wymieszać. Wstawić do lodówki na godzinę, smacznego.






14 komentarzy:

  1. Sałatka wygląda smakowicie. Choć ja nie mogę przekonać się do brązowego ryżu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze cię znowu widzieć, a sałatka prezentuje się bardzo smacznie i lekko. Super pomysł na wykorzystanie mięsa z rosołu, bo ten dodatek sriracha na pewno świetnie podkręca smak. Czekam z niecierpliwością na zdjęcia z wyjazdu i życzę miłego odpoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealna inspiracja dla mnie na jutrzejszy obiadek - akurat mamy kawałek świeżego łososia i marzył się nam z ryżem :D Ale jak będę robić rosół to też wypróbuję taką wersję, bo jeszcze nie jadłam! Dzięki za przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sałatka wygląda przepysznie. Dobrze, że skorzystałaś z majówki. U mnie trochę remontowo, więc bez wyjazdów, ale przerwy też spędzałam na powietrzu, bo pogoda cudna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda smakowicie. Mniam, mniam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo kolorowo na talerzu, a że je się też oczami, to sałatka bardzo mi smakuje:)
    Wszystko wykorzystane, zagospodarowane i efekt świetny!
    Czekam na relacje z weekendowego wypadu i pozdrawiam serdecznie 😘

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomysłowa salatka, lubię takie mieszanki, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo, że sałatka wygląda apetycznie, ale nie lubię szpinaku :) i nie wiem, co to jest sosu sriracha. Musiałabym ją nieco zmodyfikować, ale pokazujesz, że można zrobić coś pysznego z niczego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No widziałam to piękne słońce na mapie Polski na rozpoczęcie majówki, i ... szczerze zazdrościłam :-) U nas niestety chłoooodno ... 13-14 st max, więc jak na maj - szału nie ma :-( Sałatka wygląda bardzo apetycznie i bardzo chętnie wrąbałabym miseczkę takich pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem za ratowaniem mięsa z rosołu! Czy w ogóle nie marnowaniem jedzenia. Dobrze, że udało Ci się odpocząć na majówce!

    OdpowiedzUsuń
  11. Danie wygląda wybitnie! I ma godną oprawę :-)
    P.S. Dlaczego Ty nas przepraszasz za przerwę? Ja to w ogóle nie mogę pojąć, kiedy Ty znajdujesz czas to wszystko ogarnąć: pracę, życie rodzinne (w tym gotowanie), blogi nasze, i jeszcze tak często pięknie przygotowujesz i wstawiasz posty. Uwierz, nie musisz być taka ambitna - i tak Cię kochamy :-***

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lunię takie sałatki, bo to świetna alternatywa dla kanapki do pracy, czy szkoły... Serdecznie pozdrawiam 🤗 🫶

    OdpowiedzUsuń