Dzień dobry 🙂
Już dobre trzy tygodnie nie było wpisu na coś słodkiego, więc z tym większą przyjemnością nadrabiam te zaległości. Tym razem będzie to przepis na tort, który zrobiłam w grudniu na swoje urodziny i zaniosłam do pracy. Chyba nie muszę Wam mówić z jaką ogromną przyjemnością obserwowałam jak moim współpracownikom smakuje to ciasto. I przyznam się szczerze, że prawie się spóźniłam na 10:00 do pracy tego dnia, bo rano jeszcze wykańczałam tort,a potem jeszcze zdjęcia. Ale byłam na styk,a mieszkam kilometr od szkoły 🤣 na szczęście się wyrobiłam, ciasto doniosłam całe i odbierałam życzenia 🥹
A Wam jak się podoba to ciasto? Ja jestem z niego dumna 😄
Udanego weekendu 🫶🫶🫶
Biszkopt:
3 jajka
6 łyżek cukru
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki mąki pszennej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Czekoladowe kulki:
360 g suchych ciastek - biszkopt, babka, herbatniki czy biszkopty
60 go masła
100 g dżemu truskawkowego
20 g kakao
50 ml mleka
1 łyżeczka cynamonu mielonego
Masa maślankowa:
750 ml maślanki
250 g ricotty
1 puszka moreli
7 łyżek cukru pudru
55 g żelatyny
Dodatkowo:
75 g małych biszkoptów
50 g gorzkiej czekolady
35 g białej czekolady
Cukierowe perełki
Tortownica 22 cm
Biszkopt:
Do misy robota przełożyć jajka i cukier i ubijać aż masa będzie jasna i puszysta.
W małej miseczce wymieszać mąki z proszkiem do pieczenia i przesiać do jajek. Ostrożnie wymieszać.
Przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180 st około 30 -35 minut,do suchego patyczka.
Wyjść i ostudzić.
Czekoladowe kulki:
Wszystkie ciastka jakie posiadamy zmielić w malakserze lub blenderze z ostrzami, przełożyć do miski.
Dodać kakao i wymieszać. Dodać pozostałe składniki ( masło rozpuścić) i dokładnie wyrobić na kleistą masę. Uformować kulki wielkości orzecha włoskiego i wstawić do lodówki.
Masa maślankowa:
Żelatynę namoczyć w 4 łyżkach wody. Odstawiać do napęcznienia. Następnie rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Ostudzić.
Morele odsączyć ( zalewę zachować)* przełożyć do miski i zmiksować z maślanką, cukrem i ricottą.
Do żelatyny dodać trochę masy i wymieszać do połączenia. Następnie stopniowo dodawać do masy maślankowej i mieszać dokładnie aby nie było grudek.
Składanie:
Biszkopt ułożyć na parterze, zapiąć obręcz i zabezpieczyć folią rantowa. Wlać 2 chochle masy maślankowej i ułożyć kulki. Wstawić do lodówki na 10 minut.
Następnie ostrożnie wylać resztę masy i wstawić do lodówki na całą noc.
Następnego dnia zdjąć obręcz tortownicy. Ułożyć biszkopty na górze i udekorować rozpuszczonymi czekoladami ( każdą osobno rozpuścić) i obsypać perełkami ( opcjonalnie). Wstawić do lodówki na pół godziny. Smacznego.
* Zalewę wykorzystałam do takiego przepisu: Klik





O jejciu, jaki ten tort musi być pyszny!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję 😘
UsuńAle pięknie wygląda! Chętnie bym się poczęstowała :)
OdpowiedzUsuńZapraszam następnym razem na degustacje 😉
UsuńNie dziwię się zachwytowi Twoich współpracowników, bo już sam widok powala :)
OdpowiedzUsuńNo muszę przyznać że jestem dumna z tego ciacha 💪
UsuńWygląda obłędnie. Wcale się nie dziwię, że w pracy byli zachwyceni – dla takiego ciasta warto się było trochę rano spóźnić. Grunt, że zdążyłaś i efekt końcowy jest tak imponujący. Masz prawo być z siebie dumna, wygląda jak z najlepszej cukierni. Miłego weekendu. 🫶
OdpowiedzUsuńAgnieszko pięknie dziękuję za przemiłe słowa, zrobiłaś mi dzień 😘
UsuńCudny torcik 😍 piękny i na pewno smaczny 👍
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję 🌼
UsuńBardzo ciekawy przepis, musiało smakować, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło 🌸
UsuńPomysł genialny z tymi kulkami, a tort wygląda przepysznie i nawet jakbyś się spóźniła to na pewno dał bo się przekupić wszystkim tym tortem ;D
OdpowiedzUsuńNa to trochę liczyłam, ale na szczęście wszystko się udało łącznie z tortem 😉
UsuńTort/ciasto bardzo mnie się podoba! Choć takie wypieki nie dla mnie, ale podziwiać to mozna zawsze! :) Bądź dumna z takiej pracy bo to chyba nie łatwo! W ogóle maślankowe ciasto brzmi intrygująco i moze się zainspiruję tym. Kiedyś robiłam chleb na maślance więc może uda mi się połączyc Twój przepis z chlebowymi pomysłami ?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cieplutko
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńChleb na maślance jest świetny!
UsuńAleż on pięknie i okazale wygląda Moniu!! Cudo! I jaki ciekawy przepis, nigdzie dotąd nie spotkałam takiej masy robionej na maślance. Musiała być pyszna :-))) Rewelacyjny torcik!
OdpowiedzUsuńMiałam w lodówce maślankę i tak pomyślałam że może to dobry pomysł i wyszło całkiem nieźle. Bardzo dziękuję za miłe słowa Helenko 🥰
UsuńTo ja bym z przyjemnością zjadła taki w moje urodziny za kilka dni :) Wygląda wspaniale i jak zawsze brawo Ty ♥ Z niecierpliwością czekam na kolejne pomysły.
OdpowiedzUsuńW takim razie wszystko najlepszego i z pewnością będziesz mieć pyszny tort 🌸
UsuńFantazja! Poezja!!
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję 🙂
UsuńNo proszę 😍 trzy tygodnie ciszy i taki powrót – tort wygląda obłędnie! Totalnie rozumiem dumę, bo widać, że to robota z sercem (i lekką adrenaliną przed 10:00 😂). Najlepsze są te momenty, gdy w pracy wszyscy jedzą i nagle zapada „cisza zachwytu”. Udany weekend i wszystkiego najlepszego, choć spóźnione
OdpowiedzUsuńAniu ślicznie dziękuję za przemiłe słowa 🌼
Usuńale pięknie wyszed!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję 😘
UsuńJak on pięknie wygląda :O
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło 🌻
UsuńDopracowany w każdym calu.💖😋
OdpowiedzUsuńDziękuję, starałam się!
UsuńO mamo, a tu takie pyszności! I do tego z niespodzianką! Buziaki!
OdpowiedzUsuńKochana bardzo dziękuję za miłe słowa 🌼
Usuńwspaniale wygląda
OdpowiedzUsuń